Wierzę, że słowa mają moc – odpowiednio zestawione otwierają drzwi do wspaniałych historii i pomagają dostrzegać piękno codziennego życia.
Tego chcę uczyć moich Małych Czytelników: że przygoda czai się tuż za rogiem, wystarczy tylko otworzyć oczy (i książkę).
W przygodach Hani i Igora przemycam: radość z samodzielnego myślenia, odwagę w zadawaniu pytań, śmiech przy rozwiązywaniu zagadek i temat do rozmowy przy wspólnym obiedzie.